30 Seconds To Mars - Newsy, Wywiady, Forum , This is War

NOTE: To use the advanced features of this site you need javascript turned on.

Start
This is War - Recenzja + Omówienie piosenek
Redaktor: Mika   
09.11.2009.
tis_cover300.jpg Brytyjska stacja BBC opublikowała recenzję nowrgo alubmu marsów, jej treśc można pozna w dalszej części news, na Tej stronie można przeczyta oryginalny tekst pluys dodatkowo przesłucha fragmenty piosenek. 



Scena jest na pewno przygotowana na powrót. Każdy, kto nie jest częścią mdlejącej fanbase 30 seconds to mars, którą zespół zdobył swoją multi-platynową płytą ABL, jest pewnie tak zaznajomiony z problemami zespołu i zerwaniu kontraktu z wytwórnią jak i kolejnym połączeniem, jak oni są z ich muzyką.

Gdy taka zawierucha się zdarza (połączona z dość marnie dotrzymanym postanowieniem) łatwo przysłanić this is war.To album, który powinien „ryczeć” na życie, jednak zamiast tego ciągle rozgrywa to bezpiecznie i gruntuje status quo.

Wolno budujące napięcie intro do „Escape” to maruder towarzyszący nieciekawemu wokalowi Jareda leto, który potem zostaje opanowany przez chór ich fanów wykrzykujących tytuł albumu w skompresowanej, przeprodukowanej formie robiącym go uboższym bez jakiejkolwiek potrzeby. Nasienie ich złości zostało zasiane, ale szybko zaczyna brzmieć jak wypalone i wymięte.

Pierwsza electropopowa piosenka „Night of the hunter” zawiera bardziej grupowe wokale, które pojawiają się jak cząstki schludnie spadające z linii produkcyjnej. Słowa piosenki są tak powtarzalne i tautologiczne jak i refren – „ Szczery do Boga zniszczę twoje serce/Potnę cię do kawałków i przerwę na pół” – które natychmiast zaczynają otwierać rysy na cienkim lodzie na którym odgrywają swoje piruety.


Kings & Queens nie może ukryć, że jest piosenką o końcu ludzkości która brzmi jakkolwiek, tylko nie apokaliptycznie. Parę tracków później, na Vox Populi, wciąż dostajemy bonus w postaci fanów zapełniających wszystko tak, że nie ma już miejsca na cokolwiek, tylko motyw tup-tup-klask który brzmi jak naprędce pożyczony z „we will rock you” Queen.




Ludziom chcącym więcej tego samego spodoba się słodko-kwaśna, cicho-głośno-cicha produkcja, przypominająca filmy hollywoodzkie, gdzie wszystko kończy się dobrze, ale wzięte jako całość This is war brzmi jakby jego twórcy spróbowali oddać atmosferę dramatu i ponieśli dramatyczną porażkę.

 

 

 

 

Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
katgie   |77.254.110.xxx |2009-11-10 19:45:09
gdzie tam można przesłuchać fragmenty piosenek, bo jakoś tego nie widzę?
:)
liczyłam na bardziej pochlebne recenzje, ale przecież to nie krytycy będą
tego słuchali, i nie oni kupią płyty. k&q, t.i.w. mi sie podobają.
Alexiell   |83.31.177.xxx |2009-11-10 22:20:05
e tam ględzą ,mnie tam się podoba i wątpię że jakikolwiek fan czy osoba słysząca
ich piosenki zauważy te wszystkie błędy. Poza tym nic dziwnego że ich surowo
oceniają każdy artysta musi się na to przygotować po długiej przerwie ,ciężko
jest powtórzyć swój wcześniejszy sukces ale trzymam kciuki :)
marsjanka   |85.28.145.xxx |2009-11-26 20:03:46
wątpię ta płyta jest całkiem inna nie wiem czy się przyzwyczaję po odsłuchaniu
"Night Of the Hunter" Remix zwątpiłam ale i tak będę trzymać kciuki
kinia   |79.190.101.xxx |2009-12-29 09:29:52
30 Seconds to Mars ! Zawsze !

3.25 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »